W programie przyuczenia do zawodu w firmie SAUERESSIG znajdowała się oferta odbycia stażu w kilku z zagranicznych placówkach. Były nimi miasta Poznań/Polska, Bristol/Wielka Brytania, Izmir/Turcja. Dowiedz Sie więcej o minionych praktykach zagranicznych.

Wakacje jesienne 2013

My stażyści Florian Gesenhaus i Tobias Gericks (przyuczający się do zawodu mechanika przemysłowego) niezmiernie cieszyliśmy się, że podczas naszych wakacji mogliśmy odbyć praktyki w Turcji.

Praca

Już pierwszego dnia rano zdobyliśmy pierwsze doświadczenia w tureckim ruchu ulicznym. Okazało się, że kto trąbi, to ma pierwszeństwo a ograniczenia prędkości nie mają tu żadnego znaczenia. Po pięciu minutach przyjechaliśmy do zakładu. Zaprowadzono nas do Gizema, który nas powitał i objaśnił przebieg dnia pracy. Na koniec na podstawie mapy zagrożeń objaśnił nam zasady bezpieczeństwa obowiązujące w zakładzie oraz poinformował o tym, jakie ubranie ochronne jest konieczne. Następnie Orhan, kierownik zakładu naprawczego, pokazał nam je i przedstawił nas swoim współpracownikom. Szybko okazało się, że nikt z pracowników nie znał języka angielskiego ani niemieckiego, więc czekała nas pełna przygód komunikacja  na zasadzie umownych znaków i gestów. Podczas kolejnych godzin pracy mogliśmy pomóc naszym kolegom przy sortowaniu w magazynie elementów gotowych wprowadzając więcej porządku w szafach i na regałach. Mimo początkowych problemów ze wzajemnym porozumieniu się po kilku dniach było już lepiej i dla określonych rzeczy ustaliliśmy znaki umowne i odpowiednie gesty. Mogliśmy czynnie uczestniczyć w wykonywaniu wielu zadań. Między innymi w naprawie polishmasterów i w procesie chromowania, mogliśmy spawać  pokrycie służące do ochrony ruchomych rolek oraz widzieliśmy jak przebiega demontaż pompy a następnie jak z powodu defektu łożyska rozmontowuje się silnik elektryczny.

Po zakończonej pracy przed zakładem czekały na pracowników busy podstawione przez przewoźnika KROMA.

W drugim tygodniu naszej praktyki pomagaliśmy przy wytrawianiu w kąpieli kwasowej. Oprócz tego byliśmy obecni przy wielu różnych naprawach. W dziale Tobacco mogliśmy zdemontować prowadnice do miejsc rozładunku, które z zasady przeznaczone są do dokładnego pozycjonowania wagonów rolkowych, ale na tych prowadnicach wagony zacinały się nie mogły wjechać na wyznaczoną pozycję. Pod koniec tygodnia prace przy wytrawianiu kwasem wciąż nie były zakończone a dla nas nadszedł ostatni dzień praktyk i dzień naszego wyjazdu. Taksówka przyjechała punktualnie tak jak jeden ze współpracowników, z którym spędziliśmy tydzień pracy. Pożegnał się z nami a my pojechaliśmy na lotnisko.

Czas wolny

W weekend, tak jak nam polecono, wybraliśmy się do dzielnicy Izmiru o nazwie Kemeralti. Dzielnica znajduje się 20 km od hotelu po przeciwnej stronie zatoki. Znajduje się tam wiele sklepików, w których można kupić wszelkiego rodzaju jedzenie, warzywa i owoce, mięso i ryby oraz ubranie, ozdoby i buty. Można tam znaleźć dosłownie wszystko. Wąskie i pełne zaułków uliczki wydawały się nie mieć końca i musieliśmy uważać, by się nie zgubić. W końcu dotarliśmy do miejsca, które było nam znajome i wyruszyliśmy w stronę hotelu. W niedzielę zwiedzaliśmy okolicę hotelową i stwierdziliśmy, że w niedzielę wszyscy pracowali a miasto było w ciągłym ruchu.

Podsumowanie

Z perspektywy czasu muszę powiedzieć, że praktyka w zagranicznym zakładzie była dobrym doświadczeniem. Nie wyjeżdżałem na praktyki z przekonaniem, ze wszystko będzie przebiegać tak jak w Niemczech i szybko stało się to jasne. Podczas praktyk nabyłem wiele ciekawych doświadczeń i uważam, że interesujące było obserwowanie w jaki sposób zostają rozwiązywane problemy w Turcji mając porównanie do rozwiązań stosowanych w Niemczech.

Ferie wielkanocne 2013

Podczas ferii wielkanocnych ja Lara i moje koleżanki Angelina i Jana podjęłyśmy się praktyk w polskim oddziale firmy SAUERESSIG.

Praca

Po przydzieleniu nas do działów było dla nas jasne, że grupy zostały optymalnie dopasowane i chociaż miałyśmy specjalizacje w różnorodnych dziedzinach, oddział w Polsce zaoferował nam wiele nowych możliwości.

Po przybyciu do Polski, zostaliśmy serdecznie powitani przez polskich współpracowników. Dzień rozpoczął się od oprowadzania nas po przedsiębiorstwie, które na pierwszy rzut oka niczym nie różniło się od siedziby w Vreden.

Jana Bönning (pracownik zakładowy) odbywała praktyki w dziale finansowym i mogła za pomocą koleżanek z pracy księgować płatności, wyciągi z kont i faktury od dostawców. Poza tym zapoznała się z pracą działu Serwisu Klienta i działu Flexo.

Ponieważ jeden z pracowników Serwisu Klienta Opakowań Giętkich przebywał na zwolnieniu lekarskim, nasza koleżanka Angelina Venhoff (projektantka graficzna doradztwo i planowanie/opakowania) mogła wykorzystać swoje zawodowe doświadczenie i wesprzeć w pracy dział serwisowy. Do jej zadań należało między innymi rozpisanie zleceń w systemie IFS i Encoway oraz pisanie faktur i sortowanie listów przewozowych.

Lara-Sophie Jünemann (projektantka graficzna doradztwo i planowanie Tobacco) została przydzielona do działu Serwisu Klienta Tobacco. W dziale tym mogła wykonywać te same zadania co w Vreden wspierając prace polskich kolegów przy wypisywaniu zleceń i sporządzaniu Encoway-ID.

Czas wolny

Po pracy miałyśmy mnóstwo okazji do odkrywania uroków miasta i byłyśmy pod wrażeniem, że to miejsce ma nam tyle do zaoferowania. Widziałyśmy nowoczesny Shopping Center, renomowane uniwersytety poznańskie, kolorowe uliczki ze sklepami, gdzie również znajdowały się kafejki, widziałyśmy palmiarnię i wiele innych ciekawych miejsc. Dużą radość sprawił nam fakt, ze mogłyśmy w wolnym czasie korzystać z samochodu służbowego. Tym samym podczas weekendu wielkanocnego mogłyśmy zwiedzić okolicę Poznania.

Podsumowanie

Dwutygodniowy czas naszych praktyk minął nam bardzo szybko. Z perspektywy czasu możemy stwierdzić, że bardzo podobała nam się dwutygodniowa praktyka w SAUERESSIG Polska. Współpracownicy byli bardzo serdeczni i otwarci. Dzięki nim wiedziałyśmy, które miejsca warto zobaczyć w wolnej chwili. Otrzymałyśmy plan miasta oraz opisy dojazdów , restauracji i miejsc godnych zobaczenia. Ze zrozumieniem się praktycznie nie było żadnych problemów. To był bardzo dobry i owocny czas. Polecamy odbycie stażu w Polsce a my bardzo chętnie wrócimy jeszcze raz do Poznania.

wakacje jesienne 2012

Podczas ferii jesiennych ja Dennis i moja koleżanka Sophia pojechałyśmy na dwutygodniowe praktyki do Bristolu.

Praca

Nasze praktyki odbywałyśmy w przedsiębiorstwie Apex Cylinder w Bristolu w Anglii. Pełne oczekiwań udałyśmy się w drogę na lotnisko. Pierwszego dnia, po krótkim zapoznaniu się z kolegami z działów, prezes firmy Allan przydzielił nas do pracy nad dużym projektem, który miał na celu dopasowanie designu opakowania do nowego designu firmy Apex. Stworzyłyśmy własny design opakowania dla butelki na wodę. To było nasze główne zajęcie, podczas którego przeszłyśmy wszystkie fazy realizacji projektu począwszy od wymyślenia idei aż po grawerowanie cylindryczne/wydruk. Po kilku dopasowaniach, próbnych wydrukach i po stworzeniu prototypu powstał satysfakcjonujący końcowy design dla etykiety na butelkę. Uczestniczyłyśmy w każdym z procesów powstawania etykiety aż do finalnego cylindrycznego wklęsłodruku, za pomocą którego na etykiecie powstał efekt nadruku perłowego. Równolegle do projektu pracowałyśmy nad wieloma mniejszymi zadaniami, które nam przydzielono. Należało do nich porządkowanie struktury servera oraz plików, sporządzanie naklejek oraz tworzenie tabel w excelu jak i stworzenie własnego katalogu do zapisywania plików. Przydzielone nam zadania były bardzo ambitne, ciekawe i różnorodne. Tym samym zapewniono nam wgląd w wiele procesów odbywających się w firmie Apex a my dobrze poradziłyśmy sobie z procesem produkcji etykiety od szkicu po wydruk cylindryczny i wydruk odbitki próbnej.

Czas wolny

Po pracy miałyśmy mnóstwo okazji do odkrywania uroków miasta i byłyśmy pod wrażeniem, że to miejsce ma nam tyle do zaoferowania. Widziałyśmy nowoczesny Shopping Center, renomowany uniwersytet w Bristolu, kolorową uliczkę „Park Street” ze sklepami, popularne rondo, pod którymi znajduje się park, czy Bristol Clinton Suspension Bridge. Miałyśmy również czas na zakupy i poznanie wielu zakątków tego miasta. Niedzielę spędziłyśmy jako „dzień kultury” odwiedzając muzeum w Bristolu, potężną katedrę przy Collage Greek i podróżując po mieście w poszukiwaniu znanych graffiti sławnych artystów ulicznych. Dużym przeżyciem było dla nas zwiedzanie Londynu i wizyta w przeogromnej restauracji Za Bazar.

Podsumowanie

Dwa tygodnie pobytu w Bristol minęły nam bardzo szybko. Z perspektywy czasu możemy jednogłośnie przyznać, że jesteśmy bardzo zadowolone z praktyk w firmie Apex. Koledzy w pracy byli bardzo serdeczni i oprócz wskazówek przy wykonywaniu naszych zadań otrzymywałyśmy informacje o miejscach, które warto zobaczyć. Otrzymałyśmy plany miast i opisy dojazdów, polecono nam ciekawe restauracje i miejsce godne zobaczenia. Podobało nam się również to, ze podczas praktyk mogłyśmy rozmawiać wyłącznie w języku angielskim. To był bardzo udany czas i niezapomniane doświadczenie. Uważamy, ze program wymiany w firmie SAUERESSIG jest świetnym pomysłem i szansą, z której warto skorzystać!